to skomplikowane

2010-02-24 17:11:13

Życie jest nie tyle niesprawiedliwe co dziwne,
nawet bardzo dziwne.
Nie jestem wstanie zrozumieć tych wszystkich meandrów rzeki jaką jest ludzki los.
A moja rzeka to już całkiem się pokomplikowała.
Wczoraj zadzwoniła do mnie przemiła PANI X z informacją, że przyjmuje mnie na praktykę absolwencką na 3 miesiące
i mam w poniedziałek przyjść i podpisać umowę, odbyć szkolenie i już zaczynam.
Taaa fajnie, że coś się ruszyło
cieszę się naprawdę.
Szkoda, że nie jest to umowa o pracę ale od czegoś trzeba zacząć.

Dzisiaj zadzwonił przemiły PAN Y i pogratulował mi bo jako 1 z 4 osób przeszłam pierwszą rozmowę i mam przyjść na kolejną,
super
dzisaj miał ogłosić wyniki, co by mi szczerze pasowało bo wiedziałabym co zrobić z tą praktyką
ale nie oni musieli sobie wymyślić jeszcze 1 etap rekrutacji,
nie muszę chyba wspominać, że ta druga rozmowa ma się odbyć w przyszłym tygodniu, jakoś we wtorek lub środę?
KURDE

wściekam się, kiedy nie wiem co zrobić
teraz naprawdę nie wiem

skomentuj (1)


Strona główna